#239

Ocena: 4.4 (27 głosy)

Nauczycielka wchodzi do sali Samorządu Uczniowskiego. Siedzi tam trójka uczniów (dwie dziewczyny i jeden chłopak). W salce są dwie kanapy.
N: Oooo Widze że macie tu kanapy
Ktoś z uczniów: No, wie pani, dostaliśmy od dyrekcji.
N: Hm.. kanapy... to tu można uprawiać seks.
(po czym wychodzi zachowując cały czas powagę)

Góra strony