Tagi - II LO
Nauczycielka do uczniów: Na maturze nie można mieć żadnych misiów, ani grama.. Uczniowie w śmiech: A pół grama można??
Nauczyciel pyta uczniów w klasie. Lecą same banie. Nagle koleżanka się zdenerwowała i mówi: Postawił Pan już z 10 jedynek.. Nauczyciel zaczyna liczyć.. 1,2,3... 8... O to jeszcze dwie osoby pytane będą.
Wchodzi kumpel do klasy i do nauczycielki:
- Proszę Panią coś się radiowęzeł sp.... (szuka jakiegoś innego słowa by dokończyć zdanie)
Na to kumpel z ławki na cały głos: Spierdolił ! Wszyscy padli, a nauczycielka: T. wyjdź do ubikacji..
N: Fakultet w poniedziałek odpada bo kończę o 12:30. Yyy, a jednak może być, przecież ja kończę o wpół do pierwszej..
Uczeń podszedł do tablicy, aby rozwiązać zadanie. Natomiast P. Profesor wzięła mu zeszyt i poprawiała pracę domową. Uczeń odwraca się i pyta:
U: Co pani robi z moim zeszytem?!
N: A szlaczki Ci maluję
N: Uważaj w którą stronę będziesz kichał, bo łatwiej jest umyć okna nić przemalować ściany
N: Mąż powiedział, że jak jeszcze raz się wyperfumuję, to biegnę za samochodem
U: W latach 90. uprawa zwierząt była największa
[PO]
N: Jakie zagrożenia przewidują meteorolodzy?
U1: Powódź, lawiny...
U2: Przedwczesne wybory...
N: To teraz powiedz jak to przewidują
U2: Z fusów?
geografia: N: Trzeba się zastanowić, do czego służy owca. U: Do milczenia.